-
Poniedziałek, 26 października 2009
-
Piątek, 16 października 2009
-
ach, dreiunddreißig! miłóści ma! ;3
-
pojechałabym jeszcze raz w pewne rejony, w których często bywałam, z tymi samymi osobami co kiedyś. Tęsknię i to cholernie. Mam dosyć aluzji kilku osób. ;x
-
bo tylko dziewczyny z bsm'u stoją w kolejce po autografy/ zdjęcia na grand prix'ie nie wiedząc nic o żużlu i zawodnikach xD dobra zabawa nie jest zła.
-
ekologiczny piątek z Basią, Pan Z. Pałka będzie się śnił po nocach razem z hiszpanem a my możemy być dumne, że dzięki nam eko akcja się odbędzie!
-
intensywny tydzień.. inteligentna klasa.. 3 na 19 osób pozytywna ocena za sprawdzian,pracowita środa, wykańczający czwartek,
-
-
Piątek, 9 października 2009
-
żałuję, że nie będzie mnie 6 X na koncercie happysadu, który zawsze pomaga <3
-
`tak właśnie mija czas, a my zabiliśmy w sobie wszystko! wszystko ucieka gdzieś, wszystko krąąy gdzieś i zanika`
-
pozostało czterdzieści jeden dni do Placebo, tym czasem ja złapałam doła, gdzieś po drodze.. ;<
-
intensywne praktyki, jutro nad godziny i miasto jak za starych dobrych czasów z nimi wszystkimi ;3
-
-
Środa, 7 października 2009
-
bilet na PLACEBO kupiony! ;3 ach, czterdzieści trzy dni!
-
-
Niedziela, 27 września 2009
-
nie wiem co ja bym zrobiłą bez kilku osob, bez pocieszeń i wczrajszego wieczoru..
-
randka ze ` Zbrodnią i karą` audio book! + matma love!
-
verwesend Welt!
-
chłopcy z dynamitu utkani ze szmat.
-
czego więcej chcieć w niedzielę, pierwszą niedzielę od ponad sześciu miesięcy podczas której nie ma jego..?!
-
Słucham zespołu, którego poznałam przez niego i ucze się matamatyki,
-
powinnam siedzieć i słuchać audiobook bo stwierdziłam, że nie będę czytała `Zbrodni i kary` ale jakoś mi się nie chce...
-
dziękuję Świętej Dwójcy i lilku innym osobom za taką wspaniałą sobotę, podczas której mogłam zapomnieć o wszystkich niepowodzeniach..
-
-
Sobota, 26 września 2009
-
czas zacząć nowy rozdział bezsensownego życia, które wczoraj o mały włos nie zakończyło się pod autobusem lini 74.
-
ach, po 6,5 miesiąca z nim, po 5,5 miesiąca prawdy..
-
może bardziej jest nam pisana przyjaźń niż kochanie, mimo to na zawsze będzie w moim sercu, myślach i duszy, znaczył dla mnie więcej niż ktokolwiek...
-
wiecie.. `taka chujowa sytuacja` i momo planów i rezygnacji z wielu rzeczy na rzecz innych, może ta będzie lepiej..
-
Kann Freundschaften besser als Schätzchen...
-
kann so ist besser?! och, Lebzeiten, Lebzeiten..
-
-
Czwartek, 17 września 2009
-
o zgrozo! nie żebym musiała wybrać dziesięć najlepszych fotografi. ;x
-
od października fakultety, od poniedziałku warsztaty fotografiiczne! ;3
-
nadal z nim, nadal mimo szkoły popołudnia spędzam nic nie robiac i nudząc się przed komputerem. czego chcieć więcej.
-
w przeciągu miesiąca tyle się zmieniło, po 3 latach doczekałam się nareszcie normalnego planu i płatnej nauki na praktykach w Fine Arts'ie ^^'
-
niby wiadomości made for blip wyświetlają się codziennie, jakoś zapominałam tu pisać.. ach, obiecuję poprawę!
-
-
Czwartek, 13 sierpnia 2009
-
tym czasem, Fellou jest opornym miętowym wróblem jeśli chodzi o kwestię oswajania.
-
nie sądziłam, że dzisiejszego wieczoru jedynym moim zajęciem będzie opróżnianie biurka i przerabianie zdjęć.
-
niby nic się nie dzieje, a jednak. miały być od jutra namioty, las, on i kilka osób ale jakoś pogoda mnie przeraża..
-
-
Piątek, 7 sierpnia 2009
-
pora się wyspać, sama nie wiem przed czym. Dobranoc Wam!
-
